Zdrowie mężczyzny w wieku emerytalnym zwykle jest w opłakanym stanie, ponieważ panowie o siebie nie dbają. Uwaga ta dotyczy zwłaszcza mężczyzn urodzonych przed 1965 rokiem. Młodsi są bardziej świadomi zagrożeń, jakie niesie niezdrowy tryb życia. Wśród młodszych panów częściej można zaobserwować działania zmierzające do poprawy zdrowia, np. regularne granie w piłkę nożną.
Zdrowie mężczyzny w wieku emerytalnym jest wartością, którą wypracowuje się tak naprawdę dużo wcześniej, już w młodości. To właśnie wtedy facet musi wyrobić w sobie (samodzielnie albo przy pomocy innych) nawyki zdrowego stylu życia, którymi są: systematyczna aktywność fizyczna, zbilansowana dieta, liczba kalorii dobrana do zapotrzebowania energetycznego, alkohol używany z umiarem, należyty wypoczynek (odpowiednia ilość snu, zasypianie o stałych porach).
Zdrowie mężczyzny w wieku emerytalnym może być w lepszym stanie, jeśli będzie się on regularnie badać. W Polsce dzieje się tak, że facet nie pójdzie do lekarza, bo myśli, że ból sam przejdzie. Gdy wreszcie zjawi się w przychodni, okazuje się, iż jest już za późno, czyli chorobą można albo spowolnić, albo przygotować się na śmierć.
Tego oczywiście nie chcemy, dlatego panowie muszą regularnie pojawiać się u lekarza, zwłaszcza po przekroczeniu ważnych dat: 40. i 50. rok życia, gdy mężczyźni muszą wykonywać tak jak panie badania okresowe. Poza tym panowie muszą jak najszybciej zastosować się do zasad zdrowego trybu życia.